Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
   Tymczasem rozglądam się i wydaje mi się, że widzę skrzyżowanie tych wszystkich strumieni, ale tylko jeden z nich jest tak cudownie rześki, zawsze świeży, delikatny, dźwięczny. Ten najbardziej nieuchwytny, co wyciąga z mojej głowy określenia i rozsypuje je na wietrze.    Coraz częściej, na coraz dłuższe chwile, odnajduje mnie ten obezwładniający spokój, mimo tego że nadal wszystko jest takie niepewne.     Lęk trwa tylko do momentu wzięcia głębokiego oddechu. Potem czas się zatrzymuje na dwie sekundy, w których uświadamiasz sobie że kiedy wypuścisz powietrze, może zdarzyć się wszystko.
Reposted frompuszka puszka

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl