Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

September 17 2019

They asked a shaman

"What is poison?
- Anything beyond what we need is poison.
It can be power, laziness, food, ego, ambition, vanity, fear, anger, or whatever.

- What is fear?
Non acceptance of uncertainty
If we accept uncertainty, it becomes adventure.

What is envy?
- No acceptance of good in the other.
If we accept good, it becomes inspiration.

What is anger?
- No acceptance of what is beyond our control.
If we accept, it becomes tolerance.

What is hate?
- Non-acceptance of people as they are
If we accept unconditionally, it becomes love. "

— unknown
Reposted bynazghulatkamaly-pandzikHerrWolfSilentForesthavingdreamsgrapefruit-moonzerocool911besenexistentialLolaLolaLolalydersrcemojemikimotok42rajskafischikellaMezameQudacispiritualnothingiseverythingJessSilentep856qwertyuioSilentForest

September 05 2019

Byłeś w drodze do domu kiedy umarłeś.

Był to wypadek samochodowy. Nic szczególnie ciekawego, ale mimo wszystko śmiertelny. Zostawiłeś po sobie żonę oraz dwójkę dzieci. Śmierć była szybka i bezbolesna. Próbowano cię uratować lecz nadaremnie. Wierz mi, dla ciebie lepiej. Twoje ciało zostało kompletnie roztrzaskane.

Wtedy spotkałeś mnie.

“Co… co się stało?” zapytałeś. “Gdzie jestem?”

“Umarłeś” powiedziałem rzeczowo. Nie ma sensu owijać w bawełne.

“Pamiętam… Ciężarówka wpadła w poślizg…”

“Tak” powiedziałem.

 “Ja… Umarłem?”

“Tak. Nie przejmój się. Wsztscy umierają” powiedziałem.

Rozejżałeś się. Ujżałeś nicość. Tylko ty i ja. “Co to za miejsce?” zapytałeś „Czy to zaświaty?”

“Mniej więcej” powiedziałem.

“Jesteś bogiem?” zapytałem.

“Tak” odpowiedziałęm. “Jestem Bogiem.”

“Moje dzieci... Moja żona...” powiedziałeś.

“Co z nimi?”

“Co się z nimi stanie?”

“To mi się podoba” powiedziałem. “Dopiero co umarłeś, a twoje myśli pobiegły w stronę rodziny. Dobra rzecz.”

Spojżałeś na mnie zafascynowany. Dla ciebie nie wyglądałem na Boga. Wyglądałem jak zwykły człowiek. Może jakiś mglisty autorytet. Bardziej nauczyciel niż wszechmogący.

“Nie martw się” powiedziałęm. “Dadzą sobie radę. Dzieci zapamiętają cię jako idealnego pod każdym względem. Nie miały czasu żeby zrodzić do ciebie pogardę. Żona na zewnątrz będzie płakać, ale w duszy będzie czuła ulgę. Szczerze mówiąc wasze małżeństwo było w rozsypce. Jeżeli cię to pocieszy to wiedz, że będzie się czuła winna z powudu swej ulgi.”

“Aha” powiedziałeś. “Więc co teraz? Pójdę do nieba, do piekła, czy co?”

“Ani jedno ani drugie” powiedziałem. “Odrodzisz się.”

“A” powiedziałeś. “Więc Hindusi mieli racje.”

“Wszystkie religie mają w pewnym sensie racje” powiedziałem. “Chodź ze mną.”

Podążyłeś za mną w nicość.

“Gdzie idziemy?”

“Nigdzie” powiedziałem. “Lubię chodzić podczas rozmowy”

“Po co więc?” zapytałeś. “Kiedy się odrodzę będę tylko niezapisaną tablicą, tak? Dzieckiem. Wszystkie doświadczenia i wszystko co osiągnąłem w tym życiu nie będzie miało znaczenia.”

“Nieprawda!” powiedziałem. “Masz w sobie całą wiedzę i doświadczenie wszystkich swoich poprzednich żyć. Poprostu ich w tej chwili nie pamiętasz.”

Zatrzymałem się i złapałem cię za ramiona.

“Twoja dusza jesta o wiele wspanialsza, piękniejsza i większa niż mógł byś sobie wyobrazić. Ludzki umysł może pomieścić jedynie małą cząstkę tego czym jesteś. To tak jak wetknięcie palca do szklanki wody by sprawdzić czy jest zimna czy gorąca. Wkładasz małą cząstkę siebie w naczynie, a kiedy ją wyjmujesz zdobywasz całe zdobyte przez nią doświadczenie.

“Byłeś człowiekiem przez ostatnie 48 lat więc jeszcze nie zdążyłeś się rozciągnąć i nie poczułeś swojej olbrzymiej świadomości. Jeżeli rozmawiali byśmy wystarczająco długo, wszystko byś sobie przypomniał. Nie ma jednak sensu robienie tego pomiędzy wszystkimi życiami.”

“Ile w takim razie razy już się odradzałem?”

“Wiele. Bardzo wiele. I to w bardzo wiele różnych żyć” powiedziałem. “Tym razem będziesz chińską wieśniaczką w 540 roku po Chrystusie.”

“Że co?” wyjąkałeś. “Wysyłasz mnie do przeszłości?”

“Teoretycznie. Czas w sposób jaki go rozumiesz istnieje wyłącznie w twoim wszechświecie. Z miejsca z którego ja pochodzę sprawy wyglądają trochę inaczej.”
“Z miejsca z którego ty pochodzisz?” zaptyałeś.

“Pewnie” wyjaśniłem. “Skądś pochodzę. Skądinąd. I są inni do mnie podobni. Wiem, że chciał byś wiedzieć jak tam jest, ale szczerze mówiąc nie zrozumiał byś.”

“Aha” powiedziałeś lekko zawiedziony. “Ale czekaj. Jeżeli odrodzam się w innych miejscach w czasie to mogłem kiedyś spotkać sam siebie.”

“Pewnie. Dzieje się tak cały czas. Obydwa życia świadome są jedynie samych siebie więc nawet nie wiesz, że to się dzieje.”

“Po co to wszystko?”

“Naprawdę?” zapytałem. “Naprawdę? Pytasz mnie o sens życia? Czy to nie trochę banalne?”

“To bardzo sensowne pytanie” nalegałeś.

Spojżałem ci w oczy.

“Sensem życia, powodem dla którego stworzyłem cały ten wszechświat jest umożliwienie ci dorośnięcia.”

“Mówisz o ludzkości? Chcesz żebyśmy dorośli?”

“Nie. Tylko ty. To dla ciebie stworzyłem ten świat. Z każdym życiem rośniesz, dojżewasz i stajesz się mądrzejszy.”

“Tylko ja? A co z resztą?”

“Nie ma nikogo innego” powiedziałem. “W tym wszechświecie jesteśmy tylko ty i ja.”

Wlepiłeś we mnie puste spojżenie. “A wszyscy ludzie na Ziemi...”

“Wszyscy to ty. Twoje różne wcielenia.”

“Czekaj. Jestem każdym!?”

“Zacztnasz rozumieć.” powiedziałem gratulując ci klepnięciem po plecach.

“Jestem każdym kto kiedykolwiek żył?”

“Lub będzie żył, tak.”

“Jestem Abrahamem Linkolnem?”

“I Johnem Wilkesem Boothem” dodałem.

“Jestem Hitlerem?” powiedziałeś wzburzony.

“I milionami, które uśmiercił.”

“Jezusem?”

“I każdym kto za nim podążał.”

Zamilkłeś.

“Za każdym razem kiedy kogoś krzywdziłeś” powiedziałem. “Krzywdziłeś sam siebie. Każdy miłą rzecz robiłeś również sam sobie. Każdy szczęśliwy i smutny moment jaki każdy z ludzi doświadczył lub doświadczy, był lub będzie doświadczony przez ciebie.”

Zastanowiłeś się dłuższą chwilę.

“Dlaczego?” zapytałeś. “Po co to wszystko?”

“Ponieważ kiedyś staniesz taki jak ja. Tym wałaśnie jesteś. Jednym z mojego gatunku. Jesteś moim synem.”

“Łał” powiedziałeś z niedowierzaniem “Mówisz, że jestem bogiem?”

“Nie. Jeszcze nie. Jesteś płodem. Ciągle rośniesz. Gdy przeżyjesz wszystkie ludzkie życia wszech czasów urośniesz wystarczająco by się narodzić.”

“Więc cały wszechświat” powiedziałeś. “To tylko…”

“Jajko” odpowiedziałem. “Nadszedł czas byś rozpoczął swoje kolejne życie.”

I posłałem cię w drogę.

— The Egg By: Andy Weir
Tags: klucze
Reposted byGrandestoegzystencjaletha0

April 25 2018

0859 6a42 500
ego traps
Tags: klucze
Reposted byjedriqJuNeonSylvkasilence89cocciuella

April 17 2018

If you can see your path laid out in front of you step by step, you know it's not your path. Your own path you make with every step you take. That's why it's your path.
— Joseph Campbell

August 14 2017

In the end, only three things matter: how much you loved, how gently you lived, and how gracefully you let go of things not meant for you.
— unknown
Tags: klucze
Reposted byvaporousdzizazdrowogotuje

July 26 2017

The devil ain't got no power over me. The devil come, and me shake hands with the devil. Devil have his part to play. Devil's a good friend, too... because when you don't know him, that's the time he can mosh you down. 
— Bob Marley
Reposted byjanealicejonesyoungandstupidzdrowogotuje

June 26 2017

Pij tam, gdzie pije koń. Koń zepsutej wody nie będzie pił nigdy. Pościel zaścielaj tam, gdzie kładzie się kotka. Jedz owoc, który je robak. Spokojnie bierz grzyby, na które siada meszka. Sadź drzewo tam, gdzie ryje się kret. Dom stawiaj na tym miejscu, gdzie wygrzewa się żmija. Studnie kop tam, gdzie w upał gnieżdżą się ptaki. Kładź się i wstawaj z kurami, a złote "ziarno" dnia będzie Twoje. Jedz więcej zielonego, a będziesz miał mocne nogi i serce wytrwałe, jak u zwierza. Częściej pływaj, a będziesz czuł się na ziemi, jak ryba w wodzie. Częściej patrz w niebo, a nie pod nogi, i myśli Twoje będą jasne i lekkie. Więcej milcz niż gadaj, a w duszy Twojej zapanuje cisza, i duch będzie pokojowy i spokojny.
— Św. Serafin Sarowski
Tags: klucze
Reposted bymodalnaMonia94opheliacraskomaly-pandzikikropkaterazjestlatothauturienbanshemycelinejanuschytrusamaishaahholewkafreewaySilentForestmalajnainajustfeelmyszkaminniejoannnaamkejt12czerwcapomidorowabezmakaronuwiksagatojaainnocencjaStoneColdSoberhope24acetylocoaupintheskyImmortalyspelnaradoscipuremindxredhairwitchniewolnicainto-blackshithappensstrydixOhJohnnybesomeoneelseKwiatyKawaPapierosyinnocencjamakemeateaWpiwnicyUdziadka

May 18 2017

5124 a788 500
life will give you
Reposted bycholerasoulwaxmywonderlandmakrosgingergluexeryoungandstupidblackirispulczynskihalucynowafadenbAgnesfoufeelfreehot-chocolatecarfreitagmodulzero

May 10 2017

9724 925f
dont judge
Reposted byletmegopuciataJoschIsAGeeksevek

April 19 2017

Powiedz "ty" do jakiejś rzeczy, a zaraz odczujesz zmianę we własnej psychice. Ja, które widzi "ty", nie jest tym samym ja, które widzi "to"
— Joseph Campbell
Tags: animism klucze
Reposted bymonamjoannabhavingdreamsszyderasoulwaxSilentForestatramentovvathesilenceofthealcoholicnecropixiesleepingsicknesslonelypassengeryouarenotyoursoupgdziejestolavalardohaeris12czerwcawiksSilentForestmalajnainajestemjedeninto-blackMaryiczarylubiedarksideNicTuPoMniehydrospherekeeplookingdawnodawnotemu

April 11 2017

"The essence of life is that it’s challenging. Sometimes it is sweet, and sometimes it is bitter. Sometimes your body tenses, and sometimes it relaxes or opens. Sometimes you have a headache, and sometimes you feel 100 percent healthy. From an awakened perspective, trying to tie up all the loose ends and finally get it together is death, because it involves rejecting a lot of your basic experience. There is something aggressive about that approach to life, trying to flatten out all the rough spots and imperfections into a nice smooth ride.”
— Pema Chödrön, When Things Fall Apart: Heart Advice For Difficult Times
Tags: klucze
Reposted bysoulwaxmargamarainteressiert-mich-net

March 28 2017

Wszystko zależy od naszego postępowania. Każdy ma na ziemi coś konkretnego do przerobienia. Jedni mają wyzbyć się egoizmu, drudzy go nauczyć, przed jeszcze innymi są zupełnie odmienne zadania. Dopiero gdy pracujemy nad sobą, naprawiamy błędy i wyciągamy wnioski, możemy iść dalej. Jeśli tego NIE robimy, los zsyła na nas wciąż podobne doświadczenia. Trochę jak w szkole - zdasz do następnej klasy, jak zaliczysz wszystkie przedmioty w tej, w której teraz jesteś. Najgorsza jest właśnie ta niecierpliwość, ta zachłanność.
— Pani Amala
Tags: klucze
Reposted bysevekhope24iwowadSilentForestsoulwaxmalajnainaThe1995pkz451

March 15 2017

2088 e22e 500
Tags: klucze
Reposted fromonnomnom onnomnom viasoulwax soulwax

March 04 2017

2889 9363
kubrick
Tags: klucze
Reposted byIMSblackirisSilentForeststraycatghalbadioussatisfactorynomnomnomlordofdragonssastavellemonarchyczinokvolldostpathetic8ratmaniSlothPvtSpoonmanablriotriotwhovillewhovillemegakrupoqwertyuiosevjanuschytrus

July 10 2015

Tak, w zupełnie naturalny sposób, archetyp Wędrowca, manifestuje się w moim życiu. Najciekawsza część tripu ma miejsce właśnie teraz, bowiem to nie sam cel podróży, ale doświadczenie drogi jest przysłowiową wisienką na torcie. Jak to ujął pewien mój przyjaciel, chylę czoła przed niestrudzonym wędrowcem przemierzającym światy w poszukiwaniu wizji i równowagi. Przenikając wymiary, zazna on piękna, ale też niebezpieczeństw podróży, póki nie zrozumie, że czarne i białe nie istnieje, a rozkosz bytu należy się każdemu, kto odważy się po nią sięgnąć.
— Darek Marszałek | http://www.taraka.pl/wielka_podroz
(...) zastanawiałem się ciągle "Czy istnieje życie po śmierci, czy raczej reinkarnacja, a może śmierć to w ogóle koniec wszelkiego doświadczenia?" Wraz z akceptacją rzeczywistości, w której wszystko jest Bogiem – ja jestem Bogiem, Ty jesteś Bogiem, wszystko jest Bogiem, cały czas - pomysł, że mógłbym w jakiś sposób się zużyć, zniszczyć... stał się po prostu śmieszny. Tak, śmierć nie musi być końcem, ale to jest koniec mojego doświadczenia indywidualnego jako Martin. To trochę smutne, bo lubię doświadczenie bycia Martinem, ale jest to również rodzaj wyzwolenia, ponieważ życie niesie ze sobą różnego rodzaju trudności, obowiązki i rzeczy, które trzeba kolejno robić, z chwili na chwilę, dzień po dniu. Śmierć stawia je bardziej w kontekście, gdzie wszystko jest darem, bo to jest moja jedyna okazja, aby doświadczyć życia jako Martin. Może zatem powinienem po prostu cieszyć się nim jak najlepiej umiem. A ponieważ wiem, że wszystko jest Bogiem, nie jestem w stanie tak naprawdę bać się w tym momencie niczego. Nie szukam rzecz jasna fizycznego bólu czy cierpienia, ale nie żywię niepotrzebnego niepokoju, nie zamartwiam się o różne rzeczy. Nie troskam się już stanem mojego ducha czy duszy.
— Martin W. Ball
Reposted bySilentForest SilentForest

July 09 2015

5552 e16c 500
the One
Tags: klucze

July 07 2015

July 02 2015

The world you see is just a movie in your mind.
Rocks dont see it.
Bless and sit down.
Forgive and forget.
Practice kindness all day to everybody
and you will realize you’re already
in heaven now.
That’s the story.
That’s the message.
Nobody understands it,
nobody listens, they’re
all running around like chickens with heads cut
off. I will try to teach it but it will
be in vain, s’why I’ll
end up in a shack
praying and being
cool and singing
by my woodstove
making pancakes.
— Jack Kerouac
Tags: klucze
Reposted byAmericanloverHambreDelAlmamaly-pandzikDevaSilentForestepidemiclivefreebrightbyteAron
We were never really born, we will never really die. It has nothing to do with the imaginary idea of a personal self, other selves, many selves everywhere: Self is only an idea, a mortal idea. That which passes into everything is one thing. It’s a dream already ended. There’s nothing to be afraid of and nothing to be glad about. I know this from staring at mountains months on end. They never show any expression, they are like empty space. Do you think the emptiness of space will ever crumble away? Mountains will crumble, but the emptiness of space, which is the one universal essence of mind, the vast awakenerhood, empty and awake, will never crumble away because it was never born.
— Jack Kerouac
Tags: life death klucze
Reposted byDevaAronAron
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl